StartBlogWyświetlenie artykułów z etykietą: opieka nad zwierzętami Warszawa

 

BLOG

 

Nasze szczeniaczki

Opublikowano w Blog czwartek, 07 maj 2015 07:39 0

Kilka dni temu naszym podopiecznym został kolejny szczeniaczek - sznaucerek Max, a mnie zebrało się na przeglądanie zdjęć z kilku już lat naszej pracy ze zwierzakami. Wyłowiłam z nich kilka maluchów, których portrety zamieszczam poniżej (w tym poście sami chłopcy).  Niektórzy z nich byli naszymi podopiecznymi przez chwilę, a inni są z nami (albo może my z nimi) do dziś. 

 

Rodezjan Toro

 

Labrador Buddy

 

Sznaucer Max

 

Owczarek Fado

 

Bokser Tyron

 

z pozdrowieniami

Monika

Shani - niepełnosprawna podopieczna

Opublikowano w Blog wtorek, 03 marzec 2015 07:33 0

Shani to jedna z podopiecznych Ani. Nie chodzi, za to świetnie porusza się na wózku. Ma fantastycznych właścicieli, którzy z wielkim sercem i oddaniem zajmują się tą niepełnosprawną sunią.

Gdy myślę o tym jaką Shani jest szczęściarą mając doskonałą opiekę i miłość swoich opiekunów, przychodzą mi na myśl psiaki bezdomne. Takie których szansa na dom jest bardzo bardzo mała a to z powodu braku łapki, a to wieku, czy wątpliwej urody. Jak duże szanse na to, że wśród tysięcy zdrowych, ślicznych psiaków czekających na dom, czyjeś serce otworzy się akurat dla takiej kupki nieszczęścia? To prawda, niewielkie. Dlatego zawsze serdecznie namawiamy: szukając psa do adopcji, zwróćcie uwagę na te kalekie, stare, brzydkie. Być może poruszą Was mądre oczy tych szczególnie doświadczonych przez los zwierząt. Opieka nad nimi i obserwacja dokonującej się metamorfozy to morze satysfakcji, które zmienia nie tylko psa, ale także nas samych.

Ania zaproponowała właścicielom Shani bezpłatną pomoc w opiece nad sunią. Wyprowadza ją na spacer, aby odciążyć ich w obowiązkach, szczególnie wtedy gdy długo pracują. Shani wychodzi na spacery dlatego, że bardzo to lubi, a nie po to by się załatwić - z powodu paraliżu sunia nie kontroluje wydalania. Na spacery jest znoszona i wnoszona po schodach na czwarte piętro.

Bardzo, bardzo się cieszymy, że tak ciepła i empatyczna osoba jak Ania jest w naszym zespole, w czasach gdy tak trudno o zwykłą, serdeczną bezinteresowność.

z pozdrowieniami
Monika Marciniak

 

 

Spacery z Limbo

Opublikowano w Blog wtorek, 10 luty 2015 14:55 0

Limbo jest nowym podopiecznym Ani, która wyprowadza go na spacery w Warszawie na Pradze. Jego właściciele mówią, że jest uparty, a on jest po prostu terierem i to nie byle jakim, ale Parson Russell Terrierem. Ma 1,5 roku i mnóstwo energii. Umie wykonywać różne polecenia, ale znakomicie radzi sobie  z interpretacją i wdrażaniem powiedzenia "co by tu zrobić, żeby się nie narobić".

Limbo prezentuje urok Hannibala Lectera, ale w rzeczywistości jest bardzo przyjaznym psem. Kaganiec to zabezpieczenie przed połykaniem kamyków i innych niejadalnych rzeczy. Na spacerach Ania nie zdejmowała go nawet do zdjęć, bo Limbo błyskawicznie wykorzystuje okazję do złapania i połknięcia śmiecia.

Na podstronie z referencjacmi, jest też opinia o opiece nad Limbo

 

Miesiąc z Pitufą

Opublikowano w Blog wtorek, 23 wrzesień 2014 20:40 0

Nasza Ania przez miesiąc codziennie opiekowała się kotem Pitufą.

Czarna kocica dość długo nie widziała swoich właścicieli, więc podczas każdej wizyty Ani domagała się pieszczot i poświęcenia odpowiedniej ilości uwagi. Trudno było zrobić zdjęcia w czasie opieki nad tym rozkosznym kotem, bo Pitufa cały czas urzędowała na kolanach, albo kręciła się pod nogami :) Ale są! Swoją drogą Pitufa po hiszpańsku znaczy Smerfetka - prawda, że uroczo?