StartBlogMonika Marciniak

 

BLOG

 

Monika Marciniak

Monika Marciniak

Omar - opinia o hotelu dla psów

Opublikowano w Referencje poniedziałek, 29 maj 2017 11:42 0

Jesteśmy bardzo zadowoleni z opieki Karoliny nad naszym czteroletnim buldożkiem francuskim, Omarem. Codziennie i na bieżąco dostawaliśmy informacje dot. Omara (jak się ma, co zjadł) i jego zdjęcia, co sprawiało, że czuliśmy się spokojni. Karolina ma bardzo dobre podejście do psów, co widać od razu w jej kontaktach ze stała rezydentką domu, wspaniałą samojedką Lili. Dodatkowo, Karolina ma wspaniałe warunki do pozostawienia z nią psich podopiecznych - w domu z ogrodem nasz Omar czuł się jak na wakacjach :)
z czystym sumieniem moge goraco polecic opieke Karoliny!
Aleksandra Kalus

 

Brummy i Shady - opinia o opiekunce dla kotów

Opublikowano w Referencje środa, 10 maj 2017 09:28 0

Panią Annę Jakubik polecono nam u naszego weterynarza, kiedy zastanawialiśmy się nad opieką dla naszych dwóch kotów podczas planowanej nieobecności. Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy. Podczas spotkania zapoznawczego pani Anna stara się jak najwięcej dowiedzieć o powierzonych jej zwierzętach - ich potrzebach i zwyczajach, a w czasie opieki zdaje właścicielom relację z każdej odbytej wizyty. Cechuje ją pełen profesjonalizm; w naszym przypadku nie miała najmniejszych problemów z regularnym podawaniem kotom leków. W przyszłości z przyjemnością ponownie skorzystamy z usług pani Ani.

Joanna Jones, Brummy i Shady

Cygar, Kara i Kot - opinia o opiece nad psami i kotami

Opublikowano w Referencje czwartek, 27 kwiecień 2017 05:58 0

Z Weroniką Zacharską moja kocio-psia rodzina współpracuje od ponad pół roku. Pomimo, że zupełnie się nie znałyśmy, ani przez moment nie żałowałam udzielonego jej wielkiego kredytu zaufania. Z psami Weronika wychodzi przez cały tydzień, ponieważ wiele godzin jestem w pracy, czasami jest to więcej niż jeden spacer dziennie, zdarzały się również opieki z noclegiem. Cenię jej elastyczność i fakt, że zawsze mogę na nią liczyć, nawet jeżeli zostanę zaskoczona nietypową sytuacją służbową.

Pozostaje ze mną w stałym kontakcie i zaskakuje mnie cudownymi zdjęciami ze spacerów. Jeżeli zauważa cokolwiek nietypowego w zachowaniu zwierzaków, zawsze mi to natychmiast komunikuje. Dzięki temu mam poczucie, że zwierzyniec jest w dobrych rękach, a ja mam poczucie bezpieczeństwa.

Weronika jest jednocześnie ujmująco czułą osobą dla psów i kota, ale również ma bardzo wychowawcze podejście i dzięki niej mój pies zmienił swoje zachowanie na spacerach. Jest znacznie spokojniejszy i zachowania agresywne wobec innych psów prawie już nie mają miejsca, a był to spory problem, szczególnie ze względu na jego spory rozmiar.

Mamy z Weroniką bardzo dobrą komunikację i poza tym, że jest profesjonalistką, jest także miłą, idealną w relacjach osobą.

Z pełną odpowiedzialnością mogę polecić ją jako profesjonalną opiekunkę i ciepłego człowieka. Jest dokładnie taką osobą jakiej szukałam i traktuję to w kategoriach małego cudu, że udało mi się trafić od razu na Weronikę.

Ola

oraz Cygar, Kara i Kot ;)

Życie zawodowe dzielę między księgowością i administracją w służbie zdrowia, a opieką nad zwierzętami. Własna działalność gospodarcza pozwala mi dość elastycznie dysponować czasem.

Prywatnie jestem miłośniczką przyrody - każdą wolną chwilę spędzam na łonie natury - wędkowanie, grzybobranie to moje pasje, niestety sezonowe. Za to przez cały rok mogę realizować trzecią pasję, którą jest fotografia. Najwdzięczniejszymi obiektami do fotografowania są oczywiście zwierzęta.

Od około dwóch lat jestem psią wolontariuszką w Schronisku na Paluchu. Schronisko jest bardzo specyficznym miejscem , gdzie mam możliwość poznawania psów o różnym temperamencie i z różnymi problemami - zdrowotnymi i behawioralnymi, co wzbogaca moje doświadczenie.

Obecnie nie mam żadnego psiaka w domu, niemniej kilka psich losów zapisało karty historii mojego życia. Od 15 lat jestem natomiast kocia mamą :) Blisko rok temu z ciężkim sercem pożegnałam mojego kociego przyjaciela Mietka , który był ze mną 13 lat. Bez niego dom i moje życie stało się puste więc przygarnęłam najpierw jedną kotkę - Shivę z Azylu Św. Franciszka w Konstancinie a następnie drugą - Kali z Palucha.

W Dogsway wyprowadzam psy na spacery i opiekuję się kotami podczas nieobecności ich właścicieli.

Zootechnik, nauczyciel w szkole rolniczej, obecnie zajmuje się domem i domowym hotelem dla psów. Pasjonatka prac ogrodowych, zdrowego żywienia i stylu życia, latem wytwarza ekologiczne przetwory z własnych drzew, krzewów i upraw, zimą piecze ciasta z samych naturalnych składników.

Jej przygoda z psami zaczęła się w wieku 14 lat od ukochanego Magistra - wyżła niemieckiego. Po jego odejściu obiecała sobie, że każdy kolejny pies będzie ze schroniska. Tak, już w obecnym domu (oprócz kilku kotów, królików i innych zwierzaków), pojawiła się Sonia, a potem mały Tusiek, który z bardzo lękliwego pieska zmienił się nie do poznania pod wpływem bezinteresownej miłości Danusi. Obecnie właścicielka adoptowanego kota Mechanika.

W Dogsway prowadzi domowy hotel dla psów w Dobczycach pod Krakowem, transportuje podopiecznych oraz na terenie Dobczyc opiekuje się kotami i wyprowadza na spacer psy pod nieobecność ich właścicieli.

Psycholog zwierzęcy, trener szkolenia psów.

Od najmłodszych lat mam styczność ze zwierzętami domowymi oraz zwierzętami gospodarskimi. Psy i koty są mi bardzo bliskie, z uwagi na to, że były obecne w moim życiu od samego początku. Nigdy los zwierząt, zwłaszcza bezdomnych nie był mi obojętny. Wielu zwierzętom starałam się pomóc i znajdować nowe domy. Obecnie posiadam dwa psy i dwa koty. Wszystkie moje zwierzęta, pochodziły z adopcji.

W maju 2015 roku ukończyłam studia na kierunku Stosowana Psychologia Zwierząt w Collegium Humanitatis w Warszawie.

W 2016 ukończyłam studia magisterskie na Kierunku Ochrona Środowiska na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Od 2013 roku jestem wolontariuszem w fundacji „Koty z Grochowa”, a od 2015 roku jestem Przewodniczącą Rady Fundacji.

Brałam udział w następujących seminariach:
VI Ogólnopolskie warsztaty felinoterapeutyczne ‘’Fundacja Razem Łatwiej- Zwierzęta przełamują Bariery’’ w kwietniu 2015 roku
Seminarium ,,Agresja u Psów’’ Psia Edukacja w lutym 2016 roku
Seminarium ,,Emocjonalność psów i kotów, problemy behawioralne i terapia – aspekty praktyczne w praktyce weterynaryjne i pracy behawiorysty zwierząt’’ w listopadzie 2016 roku
Seminarium ,,Praca z psem lękliwym’’ Psia Edukacja w listopadzie 2016 roku
Seminarium z Alexa Capra ,,Agresja oczami psa. Nowa perspektywa w szkoleniu’’ Talking Dogs 4-5 luty 2017 rok

Uczestniczyłam w kursie trenerskim ‘’Trening czyni mistrza’’ w szkole Dogadajcie się z własnym psem lękliwym, adoptowanym w 2015 roku . Egzamin praktyczny i teoretyczny zdaliśmy na ocenę doskonałą.

W 2017 będę uczestniczyła w Kursie Dyplomowym COAPE.

Opinia o opiece nad psami - Brucio i Luna

Opublikowano w Referencje czwartek, 02 marzec 2017 12:30 0

Ania Jakubik - wzbudzająca zaufanie, odpowiedzialna i przede wszystkim z wspaniałym podejściem do zwierząt! W pełni dyspozycyjna, zawsze pomocna! Zorientowana jak postępować ze zwierzęciem lękowym oraz, a jak z nadpobudliwym. Luna i Brutek od razu ją zaakceptowali i pokochali. Nikogo lepszego do opieki nad moimi psami nie mogłam sobie wymarzyć! Zdecydowanie polecam!
Zuzanna Worożańska

Rudi - referencje dla petsittera

Opublikowano w Referencje poniedziałek, 14 listopad 2016 12:37 0

Z oferty Dogsway korzystaliśmy w zakresie wyprowadzenia na spacery naszego psiaka Rudiego. Jesteśmy bardzo zadowoleni, w pełni polecamy usługi Pani Ani i z pewnością jeszcze nie raz z nich skorzystamy. Wszystko odbyło się zgodnie z ustaleniami, bardzo profesjonalnie, a jednocześnie z sercem i czułością dla psiaka. Rudi nie mógł się doczekać kolejnych spacerów, a gdy tylko usłyszał o odpowiedniej godzinie dzwonek do drzwi, piszczał ze szczęścia i radości, wybiegając pędem na spotkanie z opiekunką. To zdecydowanie najlepsza rekomendacja…
Gorąco polecamy !!!
Anna Słabińska z Rudim

Na pomoc p. Ani mogę liczyć już od „ładnych” paru lat - czuwa podczas mojej nieobecności nad czwórką moich kotów: kotek o różnych charakterach i wieku. Nie lubię ich zostawiać pod opieką innych osób – w końcu nikt tak jak ja o nie zadba ;) - z jednym wyjątkiem - p. Ani. Spokojnie wyjeżdżam i nawet zapominam odpowiadać na smsy z wiadomościami od p. Ani, jak się koty mają ;) Wiem, że są „zaopiekowane”. Mam do p. Ani pełne zaufanie.
Beata Próchniak

Mars - opinie o petsitterze dla psa

Opublikowano w Referencje czwartek, 20 październik 2016 05:43 0

Nasze pierwsze wakacje z Marsem, którego adoptowaliśmy w marcu tego roku, się zbliżały. Obawialiśmy się, czy znajdziemy odpowiednią osobę do wspólnych spacerów podczas naszej nieobecności. Pani Karolina okazała się bardzo ciepłą, ale też odpowiedzialną osobą. Nawet długie dojazdy do nas, nie były przeszkodą, aby Mars otrzymywał odpowiednią dawkę ruchu, którą potrzebuje, gdyż jest dużym psem. Wskazówki, które otrzymaliśmy po powrocie, bardzo nam się przydały i w przyszłym roku w wakacje zdecydowanie oddamy Marsa pod opiekę pani Karoliny. 
Magdalena Kokiza